Dlaczego Z127? Wady i zalety.

W poprzednim wpisie napisałem kilka słówek na temat naszych wymagań co do przyszłego projektu. Oczywiście mogliśmy zdecydować się na projekt indywidualny, ale dobry projektant kosztuje, a tani projektant nie wymyśli nic ciekawszego niż to co jest w katalogach. A w katalogach są tysiące projektów i trzeba mieć wyjątkowe wymagania, żeby nie znaleźć nic dla siebie (albo chociaż po malutkich przeróbkach). Z drugiej strony nie ma sensu kupować projektu, w którym podoba nam się tylko bryła a wszystko inne trzeba zaorać.

W katalogach są tysiące projektów i trzeba mieć wyjątkowe wymagania, żeby nie znaleźć nic dla siebie.

Poszukiwania projektów, takie troszkę marzycielsko-hobbystyczne zacząłem już dawno, może nawet ze dwa lata temu. Po prostu przyjemność sprawiało mi przeglądanie tych katalogów. Nasiąkłem więc nimi troszkę, zobaczyłem troszkę inspiracji. Żaden z tych projektów nie był jednak pewniakiem, który chciałbym w tym momencie zamówić i go budować. Aż trafiłem na Z127. Od tej pory nie mogliśmy patrzeć już na żaden inny projekt. Rozważaliśmy wprawdzie inne  projekty (o czym napiszę w osobnym wątku) ale bez przekonania 🙂

Spełnia on wszystkie nasze oczekiwania i od razu urzekł nas swoim układem a przede wszystkim wyglądem zewnętrznym (a elewacja ogrodowa to mistrzostwo). Oczywiście czeka go kilka nieznacznych zmian, ale z pewnością jest to dom, w którym chcemy mieszkać. Zresztą zamówiliśmy już ten projekt 🙂

Ale tak obiektywnie i na spokojnie. Jakie ma wady? jakie zalety? Oczywiście piszemy z naszego punktu widzenia, bo dla niektórych to co jest dla nas zaletą, może być wadą.

Zalety:
+ powierzchnia, układ i powierzchnia pomieszczeń dokładnie taka jakiej szukaliśmy
+ przestrzenny parter (kuchnia+salon+otwarty hall = 50m2 )
+ duuużo światła, fajne przeszklenia, bliskość ogrodu
+ idealny na naszą działkę (z wejściem od północy)
+ spiżarka koło kuchni, z okienkiem od północy (będzie chłodna, gdy ją oddzielimy od kotłowni)
+ duża sień – spokojnie pomieści się kilka osób + szafy
+ zwarta bryła, prosty dach – tani w budowie i utrzymaniu
+ garaż połączony z domem przez sień (śluza zatrzymująca bród i zapachy)
+ jasna klatka schodowa i korytarz na piętrze dzięki wysokiemu oknu na półpiętrze

Wady:
taras na garażu – kosztowny, trudny w budowie, niepotrzebny
głupie umiejscowienie kominka
spiżarnia połączona z kotłownią, bez wejścia od kuchni
brak garderoby na piętrze
przydałoby się jeszcze 3-4 m2 powierzchni gospodarczej
średnio ustawny salon (sofa pod oknem, telewizor pod schodami)

Często podnoszona przez wielu wada, że schody znajdują się w salonie akurat nam nie przeszkadza- ładne schody będą ozdobą salonu a zrobimy je tak aby kurz nie sypał się z nich na telewizor. Martwię się jedynie o akustykę na piętrze – czy telewizor nie będzie zbyt słyszalny u góry.

Większość z tych wad zostanie przez nas skorygowana poprawkami, które wprowadzi architekt adaptujący. Na szczęście wszystkie, oprócz tarasu na garażu to raczej kosmetyka. Ale o tym w następnym odcinku. A żeby było wiadomo dokładnie o czym piszę – zapraszam do galerii poniżej.

Skomentuj

 

 

Obraz CAPTCHY

Odśwież obrazek

Subskrybuj bez komentowania