Przyłącze wodne – wycena

Działka nasza się zbroi. Jak już wcześniej  pisałem – robimy przyłącze wodne. Projekt i pozwolenie na budowę załatwiali nasi sąsiedzi na spółę z poprzednimi właścicielami gruntu jeszcze zanim kupiliśmy działkę. Obejmuje on doprowadzenie rury od drogi “głównej” (nasza działka jest przy bocznej, ślepej uliczce)  i trzy przyłącza do trzech sąsiadujących ze sobą działek. Otrzymali też na to dotację z Zakładu Usług Komunalnych w wysokości całych 5tys. zł. Dla ZUKu to złoty interes, bo po wykonaniu wodociągu, musimy go oddać w użytkowanie ZUKowi. A koszt rurociągu znacznie przekracza te 5 patyków.

Za same pozwolenia, projekty i materiały wyszło ponad 12 tys. zł. Do tego trzeba doliczyć robociznę w wysokości około 9500 zł (z 80m rury, 3 studnie z wodomierzami). Czyli w sumie mamy 21,5 tys. zł. Odjąć 5 tys. zł dotacji to jest 16,5 tys. do podziału na troje czyli 5500 zł zapłacimy za tę przyjemność. Chyba sporo co? Dodam, że od studni do domu jeszcze będziemy musieli kilka metrów rurki pociągnąć.

Prąd będziemy mieli nie wiadomo kiedy. Na razie się nie spinam bo mam przynajmniej rok do wprowadzenia się. Sąsiedzi, którzy chcą się wprowadzać na dniach a mają takie same umowy jak my – mają gorzej. W ogóle historia z prądem to rzecz na osobny wątek. Z gazem nie będzie problemu – jest przy samej naszej działce. No i szambo. W naszej wiosce kanalizację mają tylko ludzie po północnej stronie drogi głównej, ci po południowej (czyli również my) będą mieli… nie wiadomo kiedy. Jak w końcu ten wiekopomny moment nastąpi to szambo przerobimy na zbiornik na deszczówkę. Ciekawe kto to wyczyści…:)

1 komentarz do: Przyłącze wodne – wycena

  • MamaWojtka

    Witam. Cieszę się że do Was trafiłam 🙂 Jestem na podobnym etapie budowy i też mam w planie za rok się wprowadzić. Bardzo podobają mi się Wasze inspiracje. A kominek nr 5, pod którym widnieje napis, że taki chyba da się u Was zrobić jest moim numerem 1. Znalazłam go jakiś czas temu i stwierdziłam że najprawdopodoniej to jest to 🙂 Na pewno będę regularnym gościem. Pozdrawiam i życzę powodzenia!