Zabezpieczenie systemu nawadniającego przed zimą

Jak zabezpieczyć system nawadniający ogród przed zimą?

Nawadnianie ogrodu to bardzo ważna sprawa dla każdego, kto marzy o pięknym, zadbanym trawniku. Trzeba jednak pamiętać, że nawadnianie automatyczne jest nie tylko ułatwieniem, ale także wiąże się z obowiązkiem odpowiedniego zabezpieczenia przed ujemnymi temperaturami. W przeciwnym razie ryzykujemy zniszczeniem całej instalacji i rozsadzeniem rur. Jak zabezpieczyć system nawadniania? Czy warto robić to samodzielnie czy może lepiej zlecić to odpowiedniej firmie?

System nawadniania trawnika – do czego służy?

System nawadniania ogrodu to najłatwiejszy sposób na utrzymanie trawnika w doskonałej kondycji. Ilość potrzebnej wody oraz sposób podlewania zależny jest od pory roku, rodzaju gleby i wielu innych czynników. Automatyczne nawadnianie zadba o trawnik za nas, uruchamiając się w odpowiednim momencie i dostarczając roślinom odpowiedniej dawki wody do systemu korzeniowego,  wtedy, gdy jej potrzebują. O ile wiosną czy latem system nawadniania trawnika ma same zalety, o tyle zimą musi zostać w odpowiedni sposób zabezpieczony. Czy wiesz, jak to zrobić bezpiecznie i skutecznie? Jak uchronić system nawadniania przed ujemnymi temperaturami i czy naprawdę jest to konieczne?

Nawadnianie trawnika – czy jest konieczne zabezpieczanie po sezonie?

Mróz jest zdecydowanie największym zagrożeniem dla systemu nawadniającego. Zamarznięta w woda zwiększa swoją objętość, a przez to rozsadza rury i przewody. Najważniejsze jest więc spuszczenie całej pozostałej wody z przewodów i zamknięcie jej dopływu. Tylko wówczas mamy pewność, że mróz nie zniszczy przewodów. Zabezpieczeniu powinny podlegać nie tylko przewody, ale także sterowniki, które są bardzo wrażliwe na działanie niskiej temperatury, zraszacze rotacyjne czy zraszacze statyczne. 

System podlewania ogrodu – jak zabezpieczyć przed zimą?

Aby pozbyć się zalegającej resztki wody w przewodach, należy zamknąć dopływ wody i odkręcić krany ogrodowe. Wszystkie przewody wodne i węże należy przenieść do wnętrza, w którym temperatura będzie cały czas dodatnia. Koniecznie sprawdź, czy zraszacze systemu nawadniającego posiadają zawory odwadniające. Jeżeli nie, system należy osuszyć. Najłatwiej jest zastosować do tego sprężarki, która wydmucha resztki wody. Wymontuj wszystkie sterowniki i umieść je w ogrzewanym pomieszczeniu, najlepiej w domu.

W niektórych przypadkach, instalacje nawadniające znajdujące się pod ziemią posiadają zawory odwadniające. Ich działanie polega na automatycznym otwieraniu się, gdy w przewodach ciśnienie spadnie poniżej określonej przez producenta wartości. W praktyce oznacza to, że kiedy podlewanie zostanie wyłączone, pozostałość wody sama zostanie usunięta z rur. Zdecydowana większość podwodnych systemów nawadniania nie posiada jednak takiego udogodnienia, dlatego usunięcie wody musi nastąpić ręcznie. Pamiętaj, by każdą część systemu opróżniać z wody oddzielnie i na bieżąco sprawdzać ciśnienie wody. Nie może ono spaść poniżej 2,5 bara w liniach kroplujących i 4 bary w zraszaczach. Zabezpieczenie systemu nie jest wcale zadaniem łatwy, dlatego lepiej jest zatrudnić do tego celu wyspecjalizowaną firmę, która profesjonalnie się tym zajmie. Pomoc w zakresie zabezpieczenia systemu nawadniającego przed zimą znajdziesz tutaj: podlane.pl.

Koniec sezonu to ostatni dzwonek na demontaż wszystkich sterowników i elektrozaworów, które musisz umieścić w ciepłym pomieszczeniu. Jako elementy elektroniczne, są one zupełnie nieodporne na niskie temperatury. Nieodporne są także węże ogrodowe, które w ujemnej temperaturze pękają.

About the author

Redakcja

View all posts

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.